Bywa i tak
czyli tym razem przegrywamy w pierwszej walce z Hiszpanką ale na otarcie łez mamy brąz w Kata ![]()
Rodzinny wyjazd ze zwiedzaniem był dla Asi kolejną okazją do rozwoju umiejętności walki w przepisach pełno kontaktowych bez ochraniacza tułowia. W pierwszej walce zmierzyła się z Hiszpanką której jedno z kopnięć frontalnych doszło do naszego kasku. Nie odrobiliśmy straty i zakończyliśmy walki w eliminacjach.
W konkurencji Kata Asia wykonała dwa dobre układy które pozwoliły na zdobycie
medalu.
W Barcelonie i okolicach spędziliśmy wspólnie kilka dni ciesząc się świetną pogodą![]()
Bateryjki naładowane więc wracamy pracować dalej ![]()
Zapraszamy do relacji na Facebooku

1,5% więcej informacji




